Od dluzszego czasu zbieralam sie do napisania posta ale brak czasu mi na to nie pozwala. Mala milka wymaga wiele uwagi i powiem szczerze ,ze w chowie jest znacznie ''trudniejsza'' niz jej brat :)dziewczynki tak maja(tak to sobie tlumacze). Szkoda ,ze po wyjsciu ze szpitala nie daja ''instrukcji obslugi''-moze wtedy byloby latwiej ;)
tak calkiem serio dziecie jest cudowne i czasem pozwala mamie usiasc przy maszynie (ale tylko czasm) Postanowilam,ze uszyje jej kolderke z poduszka(wzor malowany recznie (uwielbiam malowac na materiale a biel i czern to moj ulubiony zestwa:)
Pozdrawiam zimowo:)
No comments:
Post a Comment